niedziela, 25 kwietnia 2010

Kartki marynarki

Juz od dawna sie im przygladalam i mialam ochote zrobic, w koncu sie zmobilizowalam, gdyz dwoch panow mi bardzo bliskich obchodzilo urodzinki. Mam nadzieje ze sie spodobaja chodz dojda spoznione.
Jak zrobic taka kartke? Ja znalazlam szablonik tutaj .
Uspranilam marynarke szyciem maszynowym,. W kartce 32 z braku guziczkow czarnych, wzielam guziki poscielowe i pomalowalam lakierem.  Cyferki obstemplowalam czarnym i srebnym tuszem.


I jak sie Wam podobaja moje debiuty :)???

Zycze slonecznej niedzieli.

sobota, 24 kwietnia 2010

frenczyk ze wzorkiem

Prawie miesiac byla tylko biala koncoweczka, tym razem dodalam maly swiecacy sie wzorek. Niestety nie jest idelallo gdyz nie posiadam farbki akrylowej. Badac w kraju tez nie znalazlam w moim miescie wiec, czarne kwiatuszki zrobilam cienkim pedzelkiem czarnym zelem, co zle wplywa na linie, bo sie szybko rozchodza, ale ogolnie nie jest chyba tak zle. W srodek wlozylam niteczki mieniace sie kolorowo, co mnie sie bardzo podoba, gdyz teraz sloneczka coraz wiecej, wiec sie mienia pazurki z daleka ;)
Wzorek na pewno powtorze we wrzesniu, bo bedzie mi pasowal jak ulal do mojej kreacji weselnej, chodz moze najpierw sprawdze czy sie w nia zmieszcze hehe ;)

a oto one.....

Jak Wam sie podobaja???

piątek, 23 kwietnia 2010

Kwitnaca Holandia

Na drugi dzien po powrocie do domu, pojechalismy obejrzec okoliczne pola, i popodziwiac jak zakwitly :)
Mimo ze sloneczko pieknie swiecilo wiatr byl bardzo silny i zimny, wiec troche zmarzlismy i szybko zdjecia robilismy. Szkoda ze nie moge przekazac Wam tego pieknego zapachu jaki unosil sie nad polami...

No to zaczynamy :)















Jak widac na zdjeciach wialo nie milosiernie, wlosy mamy we wszystkie strony, ale przebywajac wsrod kwiatow, wszsytko nam bylo jedno i tak mielismy fajna zabawe ;)
Niedlugo sie wybieram do Keukenhof, wiec z tamtad przyniose przepiekne zdjecia najpiekniejszego ogrodu na swiecie :)
Dziekuje za odwiedzinki i zycze slonecznego dnia :)

czwartek, 22 kwietnia 2010

Fotorelacja z pobytu w Polsce

Czas powklejac zaleglosci, czyli co ja tam robilam w naszej Polsce :)


W zwiazku z tym, ze bylam tuz przed samymi swietami, beda zajaczkowe prezenty, swiateczne koszyczki pisanki i takie tam moje nudy na pudy.

Usiadzcie wiec wygodnie w fotelach bo zaraz zaleje Was zdjeciami ;)

Zaczniemy od zajaczka, spotakalam go jadac przez Niemcy i obdarowal mnie super prezentami dla dzieci :) Pokaze Wam co dal mojej chrzesnicy :) Jako pierwsze doslala super kreatywna skrzyneczke



potem zestawy 3 kolorowcyh papierkow i ozdob do robienia kartek :)
naklejeczki dla mojej ksiezniczki :)
szablony do malowania jajek
specjalne urzadzenia do malowania pisanek, ktore zostalo od razu wykorzystane przez dzieci. Sandra cwiczy sobie wzorki na steropianowym jajku
A tu zadowolona Sandra z wszystkich prezentow razem z mamusia :)
a takiego kwiatka z Holandii dostala moja mama :)

tym o to bukiecikiem przywiatal mnie maly 4 letni Sebastianek. Zrobila go moja sis i jestem pelna jego podziwu. Oczywiscie musialam go od razu wysoko polozyc by moja mala go nie zjadla hehe. Teraz jak go juz widzi to wola "ciocia Gosia" bo wie ze to jej praca i nie wolno sie tym bawic ;)


Nasz spacerek z koszyczkiem do poswiecenia


pisaneczki zawsze skrobie, bo mi sie takie najbardziej podobaja :)


Szydelko zawsze nosilam przy sobie i jak mala sie bawila na placu zabaw to robilam kwiatuszki :)

mamie zrobilam totalny przeglad w igielniku, pozabieralam jej wszystkie guziki i znalazlam zastosowanie na guziki do zapinania kolder za dawnych czasow bardzo popularne. Otoz pomalowalam je lakierem i obrobilam na kwiatuszki szydelkowe z wloczki, ktorej w domu nie brakowalo :)


Otrzymalam od Dorotki duzo materialow, z ktorymi tez sie zaczelam bawic i robic kwiatuszki. Dziekuje Dorotko!!!

Pierwsze poszly juz na dekoracje ksiegi, ktora tez robilam. Przyznam sie ze to nie lada wyzwanie robic wzorki klejem, mam nadzije ze po entej ksiedze wejde do wprawy, bo bardzo mi sie ksiegi podobaja. Zrobilam w sumie 2 ksiegi, w drugiej juz wzorki poszly lepiej ale jej nie zdozylam obfocic :(


Dostalam od kolegi, mojego projektanta mody duzo materialow, futrzanych, tygrysich, panterkowych oj mowie Wam miodzio. Kiedys je wam obfoce ;) tymczsem z  malych probek materialow, zrobilam dwie poduszki na igly dla mamy i dla sis :)
och i jeszcze sa kwiatuszki z bibuly. Uczylam je robic moja chrzesnice :)
Bardzo chetna do nauki byla nawet na szydelku. Razem zrobilysmy ubranko dla lalki, ale niestety zjecia nie zrobilam :(

Do nauki chetna bylo i siostra. Nauczylam ja robic qullingowych kwiatuszkow :)
W domciu mam duzo zdjec w antyramach, leza sobie tak same bez tla, trzeba bylo cos z tym zrobic, mialam do dyspozycji tylko 4 kolory papieu, pare punczerow swiezo zakupionych, klej i nozyczki oto co z tego powstalo :)
Moje ulubione zdjecie... na szybce zrobilam kropeczki, niebieskie jak widac sa odstajace ale na kolejnym zdjeciu zlote juz sie splaszczyly, jak widac wszystko zalezy od firmy



ostatnia antyramka jest baaardzo duza, siedzialam nad nia 4 godz! Moja mama mnie tylko podziwiala za cierpliwosc. Ale musialam je obrobic, wisiala w sypialni rodzicow i zdjecie bylo pod bialym tlem ,nie moglam na nie patrzec! Teraz nabralo kolorkow i od razu mi lepiej :)))

Wytrzymaliscie do konca??? Wow Wam tez sie nalezy brawko :) za wytrwalosc :)))
Dziekuje za odwiedzinki i zapraszam ponownie, kolejna fotorelacja z okwieconej Holandii jaka zastalam po powrocie :)


wtorek, 20 kwietnia 2010

Gdzie lezy prawda o Smolensku?!!!!

Od dawna wiem, ze media nami manipiluja. Mieszkajac w Dubaju zylam sobie szczesliwie bez telewizora, co dla niektorych bylo nie dopomyslenia. Zawsze odpowiadalam na pytanie dlaczego - poniewaz nie ma tam nic ciekawego, pokazuja nam same dramaty i klamstwa! Dokladnie na oczy przejrzalam kiedy to w Europie pokazywaly sie inne informacje niz w krajach arabskich na temat atakow Izraela. Ktos od gornie manipuje tym wszystkim i pokazuje na to co chce. Oszukuja nas nie tylko w sprawach politycznych, traktuja nas marketingowo, reklamujac kremy wyszczuplajace, pokazujac upiekszone modelki w programach graficznych i wmawiaja ze tak ma wygladac idealna kobieta, stad pelno w nas kompleksow i coraz wiecej bulimiczek i anoreksji dookola. Ale nie o tym chce pisac.

Kiedy uslyszalam o katastrofie, pierwsza mysl jaka mi przyszla do glowy ze to nie jest wypadek. Intuicja mi to podpowiadala i w glowie ciagle ta mysl krazyla, ze to nie mozliwe, ze drzewo nie moze byc przeszkoda dla samolotu, ze ta mgla , tak nagle, nie cos tu nie gra... Sprzeczne informacje, rozniace sie w liczbie pasazerow, jak by nie wiedzieli ile tam osob bylo,czarne skrzynki odnalezione ale uszkodzone ... a juz najbardziej mnie dobilo jak obejrzalam filmik podany mi przez moja kolezanke - sami zobaczcie, obejrzyjcie i sami ocencie ta sytuacje!Wklejcie ten link, jak go podlinkowalam to mi nie dzialal - ciekawe dlaczego?! http://www.youtube.com/watchv=11LpvGjd9RU&feature=related
wczytajcie sie w komentarze, tam jest opis slow jakie mozecie na poczatku nie uslyszec. Ja to przesluchalam juz kilkanascie razy i uslyszalam naszych proszacych by ich nie zabijac:( przykre to strasznie, chcialabym zeby to bylo tylko klamstwem  i zlym snem....coz swiat nie jest dobry, ale wiara moja nie pozwala mi byc dlugo smutna. Bog to wszystko widzi i ma jakis plan, wiem ze kiedys nastana dobre czasy. Musimy sie duzo modlic o pokoj.

Piszac to nie chce nikogo w jaki kolwiek nastawiac do teorii spiskowej, to jest moj punkt widzenia, kazdy ma prawo sadzic inaczej. Ja juz od jakiegos czasu wszedzie widze spiski hehe jak w tym filmie o Geronimo z Melem Gibsonem, nawet ten wulkan jest mi podejrzany, ale nie bede sie tu na ten tamat teraz rozwodzic ;)
Czas wrucic to naszej rzeczywistosci i chyba schowam sie zaraz w jakas papiorkowa robotke by sobie poprawic humor. Jak dobrze miec hobby, ktore zajmuje nas calkowiecie i nie pozwala sie zamartwiac :)

Zycze Wam milego dnia. Juz wkrotce powklejam zaleglosci, wiec zapraszam ponownie :)

w zwiazku z tym ze otrzymuje maile ze link nie dziala, a sprawdzalam jest to ten, wstawie linka do bloga gdzie jest duzo informacji na ten temat jak rowniez filmik. A ten link co ja wkleilam to nie wklejajcie w youtube bo mi tak tez nie dzialal, tylko prosto w pasek wyszukiwarki

a oto link
blog

piątek, 16 kwietnia 2010

[*]

Wczoraj wrocilam z kraju z wiekim bolem w sercu, w zwiazku z tragedia, ktora nas spotkala. Bardzo przezylam smierc naszego Prezydenta i wszystkich tych ludzi. Jedna osoba na pokladzie byla bliska rodzina mojego wujka... Andrzej Michalak - byl czlonkiem zalogi. W maju  moj wujek z ciocia mieli isc na chrzest ich 6 miesiecznego synka Julianka ,a ja mialam im karteczke zrobic z tej okazji... Lzy sie cisna jak mysle o tej tragedii i dlugo pewnie beda, bo to taki cios, dla naszego Narodu i dla wszystkich bliskich ofiar.

Szczegolne kondolencje w tym poscie chce zlozyc rodzinie Andrzeja Michalaka [*]



Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie...

A światłość wiekuista niech Im świeci na wieki...

Lacze sie sercem z wszystkimi rodzinami, ktore utracily kogos bliskiego...

wtorek, 6 kwietnia 2010

i po swietach...

Witam Was poswiatecznie. Czuje sie jak by mnie tu nie bylo z miesiac, a to dlatego ze nie zagladam w ogole w inernet. Co w domu jest nie do pomyslenia. Wynika to z posiadania bardzo wolnego kompa i mojego czestego przemieszczania sie:)

Swieta minely bardzo spokojnie, rodzinnie i wesolo, czyli tak jak powinno byc. Przy okazji porzadkow u mamy znalazlam duzo przydatnych przydasi:) guzikow, materialow, wloczek oj duzo tego tu duzo :) tak wiec cos tam sobie robie i ucze moj chrzesnice szydelkowac. Ma 7 lat i jest chetna wiec trzeba to wykorzsytac. Wczoraj robilysmy dla barbie ubranka. Zdjecia powrzucam jak bede w domu gdyz tu nie mam gdzie w rzucac.

Na koniec chcialabym poinformowac o candy u Damurek 
ja juz sie zapisalam :) moze mi sie w koncu uda cos wygrac :)