Hello! Skończyłam wczoraj mój kocyk dla synusia, który nadal siedzi wygodnie w brzuszku mamy i jak narazie nie kwapi się by wyjść i go obejrzeć, więc najpierw zobaczycie go Wy moi mili :)
A oto moja kołyska z rycerzami i księżniczkami:)
kocyk w całości wygląda tak: ma 35 kwadratów o długości 13 cm
Brzegi obrobiłam wg poniższego wzoru, ale nie wykorzystałam go w całości jak widzicie, tylko 4 rzędy przerobiłam gdyż stwierdziłam że wystarczy taka lekka koroneczka;)
Jest to mój pierwszy kocyk, więc jestem z niego mega dumna :) Nie wiedziałam ile potrzeba mi na to włóczki i jaki długi czy szeroki ma być. Na początku idea była taka by zrobić go z małych kwadracików tylko w dwóch kolorach, tych co widzicie w środku, ale włóczki mi zabrakło i musiałam dokupić inne kolory, bo nie było tej co ja używałam i chyba dobrze wyszło ;)
Na kocyk poszło około 600gr włoczki bawełnianej, więc jest dość ciężki, ale ja uwielbiam bawełnę i stwierdziłam, że dla dzidziusia będzie najlepsza. Dopiero później myszkując po internecie odkryłam, że są specjalne włóczki akrylowe dla dzieci. Może następnym razem się skusze na taką włóczkę;)
Długość kocyka jest niestandardowa 93 cm na 69cm. Na kocyk wykorzystałam( idąc kolorami od środka kwadratów)150 g włoczki w kolorze kremowym i turkusowej. I ponad 100g włóczki w kolorze jasnym turkusie, niebieskim i granatowym.
Wzór jest bardzo przyjemny w robieniu i dla mnie to był wspaniały relaks w długie wieczory.
Dla tych którzy nie szydełkują a bardzo by chcieli taki kocyk sobie zrobić polecam filmik na youtube AniCrochet. Dziewczyna ma super przejrzyste kursiki, każdy myślę z nich załapie ;)
Dziękuje Wam za odwiedziny, za miłe komentarze i za wszystkie trzymane kciuki o szczęśliwe rozwiązanie.
pozdrawiam Was cieplutko
Noami



















































