środa, 25 września 2013

kolejny lift

Hej hej wpadam tak na chwile bo zaraz na karmienie dziecko mi się obudzi :)
Co środę jak wiecie diableski młyn ma dla Was jakieś wyzwanko
dziś przypadło je mnie do zrealizowania i mam dla Was bardzo fajny lifcik kartki
mojej przyjaciółki. Marcella ma bardzo oryginalny styl i robi super bogate prace, zapraszam na jej bloga, naprawdę jest co oglądać :)

moja pochlapana karteczka wygląda tak :







a oto kartka Marcelli



zapraszam na bloga DM po resztę dawki inspiracji
na pewno Was zaskoczą niektóre prace naszego DM
Prace możecie zgłaszać do 8 października

ściskam Was wszystkich mocno

:*
Noami

środa, 18 września 2013

pochlapany scrap


Witajcie słonecznie:) U mnie właśnie zaświeciło słońce, czasem pokropi, zachmurzy się, no taka już ta pora roku;) Muszę na nowo przyzwyczaić się do pory deszczowej, szczególnie do wychodzenia z małym na dwór, bo jak leje to trzeba szybko dziecko umieć zapakować do auta potem wypakować albo do wózka albo do chusty, a to wcale nie takie proste:P
Moje życie nadal zakręcone jest wokół Cristo, który nie daje nadal spać po nocach, za dnia też za krótko śpi, takie to ciekawe dziecko wszystkiego, niczego nie chce opuścić;)
Ale wczoraj spał dłużej wiec udało mi się zrobić szybciutko scrapa na wyzwanie tematyczne Teo w DM, na które Was zapraszam:) Tematem jest chlapanie , mazianie, i targanie papieru, więc coś co wiele tygrysków lubi prawda :)




Scrap przedstawia dzieci które przeszły do grupy 3. Chlapania wykonałąm oczywiście ecolina i wykorzystałam ścinki papierów, bo do innych się dostać nie mogłam, mój mąż mi za dobrze posprzątał biurko gdy robił sobie miejsce na laptopa:P 
wpadnijcie na bloga DM zobaczyć kto do nas dołączył:)

pozdrawiam cieplutko 

Noami


środa, 11 września 2013

wg palety Anniko...

Witam, witam. Za oknem już jesiennie się robi. U mnie pogoda dosłownie w kratkę, raz słońce raz deszcz ;)ale nadal ciepło jest i to mnie cieszy :)

Dziś wpadam na chwilę by Was zaprosić na wyzwanie Anniko na Diabelskim  Młynie. Przygotowała nam super paletę kolorystyczną, która mi tak podrasowała ze powstały 2 prace :) scrap i kartka dla koleżanki która oczekuje dziecka









 i jak kolorki podobają się???

pozdrawiam ciepło

Noami

środa, 4 września 2013

scrap z Cristo


W końcu mój mały doczekał się swojego pierwszego LO a to za sprawą mapki która przygotowała dla was Justt na Diabelskim Młynie
Mapka jest prosta i daje dużo możliwości:)

a oto moja gwiazdeczka, aniołek który nie dal mi więcej poprzyklejać na scrapie bo płakał i płakał :P

a teraz mapka


Po inspiracje zapraszam na diabelskiego bloga ;)

pozdrawiam serdecznie

Noami

poniedziałek, 2 września 2013

Broszka i wzory


Witam wieczornie :) Zanim polegnę w krainie snów chciałam Wam pokazać jeszcze jedna broszkę i pokazać wzory tych co wrzuciłam w ostatnim poście.
Niestety do tej poniżej nie udało mi się znaleźć wzoru :( wiem że znalazłam go na FB i jak tylko zobaczyłam to od razu udziergałam)



a oto wzory do tych wcześniejszych różyczek:






Życzę miłego szydełkowania:)

Tak poza tym to jak Wam minął dzień? Dziś dzieci do szkoły poszły, uradowane, stęsknione prawda;) Wyjątkowo w tym roku zaczynamy rok szkolny tak jak w Polsce z początkiem września, w zeszłym roku była to połowa sierpnia. Sarah przyjęła pójście do szkoły bardzo spokojnie, za spokojnie hehe szczególnie że zaczyna grupę 3 i jest w nowej klasie z dwoma nowymi Paniami. W grupie 3 będzie poznawać dalej literki, nauczy się czytać. Ja jako mama bardziej przeżywam to niż ona sama ;) dla niej było dziś najważniejsze, że będzie miała lekcje baletu po raz pierwszy :) 

a oto jak wyglądała dziś moja uczennica :)


a tak wygląda jako balerina:) (zdjęcia z komórki robione więc nie patrzcie na jakość;)


tak, to był bardzo wyczerpujący dzień dla niej i dla mnie, ale bardzo miły. I cieszę się że już szkoła się zaczęła bo potrzeba mi jakiegoś rytmu. Teraz jestem za dnia tylko z Cristo więc mam więcej spokoju i mam zamiar zabrać się za YOGE! Kto dołączy?

środa, 28 sierpnia 2013

diabelskie różane wyzwanie!

No to jak powracam do blogowania to pomału przydało by się wyżyć twórczo :)
Zajrzałam do moich koleżanek z Diabelskiego Młyna i postanowiłam wcześniej powrócić do gry gdyż samo wyzwanie tak przyciąga że chyba nie da się nie wziąć w nim udziału:)
Tematem jest  RÓŻA.
A z racji, że to wyzwanie diabelskie jest i nagroda więc koniecznie zajrzycie na bloga DM i sami zobaczcie co jest do wzięcia i  kogo dziś gościmy.

Ja przygotowałam karteczkę z pięknym stemplem z różą który pożyczyłam od przyjaciółki.
Dodałam do niej też moje ulubione herbaciane różyczki :)



 
oprócz tego zrobiłam różane broszki :)
 


Dziękuję Wam za wszystkie życzenia pod ostatnim postem, strasznie przyjemnie jest z Wami dzielić mą radość:* dziekuję:*
ściskam mocno 

Noami



wtorek, 27 sierpnia 2013

16 maja- narodziny


Witam serdecznie po długiej przerwie!!!!!!!!Stęskniliście się? Bo ja bardzo! Chciałam napisać coś wcześniej ale nie dałam rady. Moje życie się bardzo zmieniło odkąd nasz synek jest z nami :)
Nasz majowy chłopczyk przyszedł na świat w cudownym otoczeniu, bardzo miło wspominam poród który trwał tylko 4 godz;) Poszło szybko i gładko:) Był ze mną maż i moja najlepsza przyjaciółka , która trzymała mnie za rękę i oddychała ze mną, mąż z tyłu masował plecy przy skurczach, położna ciągle powtarzała jak to mi dobrze idzie wiec wpatrzona raz w oczy Dagi raz w oczy kaczek które miałam na ścianie, oddychałam i szybko przechodziłam z jednej fazy do drugiej :)
Rodziłam w pozycji siedzącej, która bardzo polecam! W ciągu 10 min Cristo był z nami!!! Do tego mogłam sama obserwować jak wychodzi główka:) Po porodzie czułam się cudownie, miałam dużo sił by iść pod prysznic i w ciągu 2 godz byliśmy już w domu! 
Przed porodem bałam się, czy dam rade, czy wytrzymam ból, czy będę miała siły, ale gdy się zaczęło byłam świadoma każdego etapu porodu, dokładnie widziałam co się ze mną działo, poza tym bardzo dobrze kierowała całą akcje położna, za co jestem wdzięczna!

A oto kilka fotek z centrum rodzenia ;)
Cristo urodził się w białej mazi, tu już leży mi na brzuszku częściowo z niej wytarty :)




 po karmieniu oraz odciętej pępowinie, został przebadany i  położna sprawdzała czy umie chodzić :P


potem ważenie mierzenie i witaminka K



Cristo Hugo ważył 4030 
długość ciała 51 cm
i jak widzicie miał bujną czuprynę :)
miałam taką zgagę w ciąży że zasłużyłam sobie na synka z długimi włosami;)
teraz Cristo ma już skończone 3 miesiące i zaczyna się cudowny okres gruchania i pięknych uśmieszków. Kolki prawie minęły, teraz czekam aż dłużej będzie spał, dłużej niż godzinkę ;)

Tak wyglądałem w pierwszych tygodniach :








mam dokładnie 3 miesiące i śmieję się pełną gębą

mój chrzest



I to tyle na dziś, mały już woła:)
Dziękuje za wszystkie życzenia, piękne kartki jakie dostał Cristo, które postaram się Wam pokazać :)

pozdrawiam serdecznie

Noami